Zmęczenie onkologiczne. Kiedy jest objawem choroby, a kiedy skutkiem leczenia?
Są takie dni, kiedy jesteśmy zmęczeni i dokładnie wiemy dlaczego. Za krótko spaliśmy, za dużo pracowaliśmy, mamy za sobą trudny tydzień. Organizm...
Czytaj więcejPod włos
3 i początek 4 tygodnia pakli były spokojne. Powoli da się przewidywać jego kolejne ruchy i ustrukturyzował się już...
Czytaj więcejKraina lodu
Pisałam już chyba kiedyś, że według mojego wewnętrznego kompasu rak przyszedł do mnie w „najlepszym” momencie. Choć wiadomo, nie ma dla takich zmian...
Czytaj więcejWszystko albo nic?
Taaadam. Wyartykułowałam. Wiedziałam, że taki dzień przyjdzie i przyszedł. Tylko raczej według mojego kosmicznego kalendarza przyszedł wcześniej, a miał przyjść później. W czwartek włączyłam...
Czytaj więcejOn – Off
Zmieniłam chemię i zmieniamy tempo. Ktoś tu ewidentnie idzie na ostre spalanie w moim przypadku. Wracamy do interwałów, ale w trybie ekspres. Jak ktoś jest...
Czytaj więcejWielka fala
Drugi wlew białej damy i drugi nokaut. To się chyba stanie nową, świecką tradycją w moim leczeniu. I nie, skrócony do dwóch...
Czytaj więcejTaka duża, a taka… niemądra?
Nokaut, tak jak sobie zaplanowałam, w sumie trochę strzelając w ciemno, trwał do rana. A rano? Bajka. Nie taka z Disneya, gdzie ktoś śpiewa...
Czytaj więcej„Póki oddychasz, jesteś w grze, tak użyj tej siły…”
Dojazd nad morze ani do łatwych nie należał, ani do szybkich też. Po drodze co każde 10 kilometrów jakaś niespodzianka. Kogoś to dziwi? Mnie...
Czytaj więcejSpadam
Właśnie zaliczam nadir i wygląda na to, że temat czerwonego diabła można już powoli podsumować. Nic się tu chyba już nie wydarzy...
Czytaj więcejNajwiększy błąd pacjentów? Czekają. Dlaczego większość problemów skórnych zaczyna się dużo wcześniej, niż je widać?
Po diagnozie onkologicznej skóra bardzo rzadko znajduje się na pierwszym miejscu listy spraw, o których pacjent chce albo potrafi myśleć. Najpierw są wyniki...
Czytaj więcej